''Straszny Dwór'' w strugach ulewnego deszczu - przerwano przedstawienie (aktualizacja)

   To miało być niesamowite przedstawienie i byłoby, gdyby nie ulewa, która pokrzyżowała plany organizatorów.

   W Wieluniu z okazji 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej co roku wieczorem przygotowuje się atrakcję artystyczną, która przyciąga tłumy mieszkańców i gości przybyłych na obchody. Tak było rok temu, kiedy na scenie pod ratuszem występował Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk". W tym roku postawiono na operę narodową Stanisława Moniuszki "Straszny Dwór" z udziałem gwiazd międzynarodowego formatu. Niektórzy specjalnie na ten występ przyjechali z Wiednia i Berlina. Mieszkańcy to docenili i oglądali przedstawienie pod parasolami.

    - Oczekujemy na nasze kino, żeby było otwarte i najprawdopodobniej będziemy mieć częściej tego typu imprezy. Dlatego, mimo tego deszczu, uważałam, że należy przyjść i obejrzeć to widowisko.

    - Kocham muzykę i cieszę się, że mogę ją tu w Wieluniu właśnie posłuchać i obejrzeć, to jest coś wspaniałego. Byłoby dobrze, gdybyśmy mogli coś takiego oglądać częściej.

Elżbieta Kalińska, dyrektor Wieluńskiego Domu Kultury:
    - Jest mi bardzo przykro, ale na to nie mamy wpływu. Nie wiem czy dotrzymamy do końca, bo zaczyna coraz mocniej padać, a instrumenty nie lubią wody. Natomiast to, co jest bardzo ładne, to to, że mieszkańcy, mimo tej ulewy, przyszli bardzo licznie. Co ja mogę powiedzieć, chyba tylko to, że kocham Wieluń.



   Ulewa była tak silna, że przedstawienie przerwano. Jak powiedział Jerzy Wolniak, który był reżyserem wieczornych wydarzeń i który razem z burmistrzem Wielunia Pawłem Okrasą otworzył wieczorne uroczystości, wielunianie przedstawienie obejrzą jeszcze raz, kiedy już będzie otwarte wieluńskie kino. Nie wiadomo tylko czy uda się skompletować ten sam skład artystów.


REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA