Nowe, wspólne otwarcie WKS-u i Siatkarza

   Było sporo znaków zapytania, ale ostatecznie udało się załatwić wszystkie formalności. Wieluńska piłka nożna i siatkówka ponownie pod jednym szyldem. KS Siatkarz utworzył sekcję piłkarską i zmienił nazwę na WKS Siatkarz. Ma to związek głównie z problemami WKS-u. Piłkarski klub przegrał w sądzie z byłym zawodnikiem i musiał zapłacić ogromne zadośćuczynienie (Mady Cisse kilka lat temu został zatrzymany przez służby celne i stracił źródło dochodu, był wówczas graczem WKS-u). Podczas walnego zebrania wyborczego nie wybrano nowego zarządu, co oznacza likwidację stowarzyszenia. Pomocną dłoń wyciągnął Siatkarz, mówi prezes klubu, Mariusz Grabczak:
    - Największy problem to było tempo, które trzeba było wytrzymać, czyli to było szybko wszystko robione. Często się to dzieje dużo, dużo dłużej. W normalnych warunkach takie - nazwijmy to - zakładanie czy przekształcanie klubu nie trwa trzy tygodnie, tylko dłużej. I to wymagało zaangażowania. Środowisko siatkarskie też musiało zdecydować większością o tym, żebyśmy to rozszerzyli. Wszystko jest już na „tak”, „klepnięte”, mamy zmianę statutu, zmianę zarządu, mamy załatwione sprawy formalne, jeśli chodzi o konta bankowe, mamy załatwione sprawy z informacją dla gminy. Jesteśmy już po rozmowach z burmistrzem, żeby to już funkcjonowało od kolejnej soboty rozgrywkowej w piłce nożnej na nowych warunkach. Tak że ogólnie udało nam się to bardzo fajnie, szybko ogarnąć, przygotować, zaczynamy.
   Sporo pracy także za byłym sternikiem WKS-u, a obecnie wiceprezesem WKS-u Siatkarza ds. piłki nożnej, Bartoszem Szymickim:
    - Możemy kibiców uspokoić, startujemy normalnie. Faktycznie, pracy był ogrom, rozmów jeszcze więcej, kilometrów bardzo dużo przejechanych. To wszystko też nas na pewno sporo kosztowało, ale mieliśmy swoje założenie, które chcieliśmy wdrożyć, i to się udało. Faktycznie tempo błyskawiczne, ale jeżeli potrzeba coś szybko zrobić, to trzeba po prostu się wziąć do roboty i to załatwić.
   Klub w nowej odsłonie sportowe życie zaczyna już w weekend. Sezon zainaugurują bowiem piłkarze w Klasie Okręgowej. Zmierzą się z LKS-em Zapole.
    - Chcieliśmy wspólnie z Bartkiem zaprosić wszystkich kibiców sportu, dosłownie wszystkich, czyli kibiców każdej dyscypliny, po to, żebyśmy się wspierali. Udało się stworzyć wspólny klub. Myślę, że powinniśmy również wspólnie kibicować. Całe rodziny powinny przychodzić na areny piłki ręcznej, piłki nożnej, piłki siatkowej. Nie dzielmy tego, to kiedyś nam się w jakiś sposób dzieliło. Dzisiaj naprawdę warto, żebyśmy powalczyli, popróbowali stworzyć taką wieluńską siłę wspierania tego sportu.
- zapraszał Mariusz Grabczak. Początek jutrzejszego starcia o 17.00 na stadionie WOSiR-u. Wstęp jest wolny.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA