Powiat oleski: Pozrywane dachy, przewrócone drzewa, blisko 30 interwencji straży (zdjęcia)

   Miasto Praszka podsumowuje skutki nocnej nawałnicy.
    - Jeżeli chodzi o samą miejscowość Praszka, to największe starty są na ulicy Warszawskiej w budynku usługowo-mieszkalnym, oraz w budynku mieszkalnym na ulicy Mickiewicza. W tych dwóch budynkach mieszkalnych częściowo uległo zniszczeniu pokrycie dachu na powierzchni około 1/4, 1/3. Nasze działania polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu plandekami tych budynków, żeby ewentualnie woda z kolejnego deszczu nie zalewała pomieszczeń mieszkalnych. Dodatkowo na ulicy 3 Maja, doszło do przewrócenia dużego drzewa, zerwania linii energetycznych i uszkodzenia ogrodzenia. Na ulicy Mickiewicza został urwany na wysokości około 18 metrów komin w ciepłowni. Tam też strażacy musieli zdemontować ten element, żeby nie zagrażał mieszkańcom


- mówił rzecznik prasowy oleskiej straży, Jarosław Zalewski.

   Jak sytuacja wyglądała w całym powiecie oleskim?
    - W sumie od godzin porannych stanowisko kierowania otrzymało 28 zgłoszeń, 24 interwencje to były zdarzenia związane z przede wszystkim usuwaniem powalonych drzew i konarów z jezdni, chodników oraz linii energetycznych. W trzech przypadkach odnotowaliśmy sytuacje, gdzie drzewa i konary przewróciły się na budynki mieszkalne lub usługowe. Pozostałe 4 zdarzenia to są zdarzenia związane z budynkami. Silne podmuchy wiatru spowodowały uszkodzenie dachów. W Skrońsku uszkodzeniu uległ jeden dach budynku gospodarczego. Dodatkowo w Praszce silny wiatr spowodował złamanie się części komina przy kotłowni gazowej. Dwumetrowy fragment komina urwał się i wisiał na wysokości.


- kontynuował rzecznik Zalewski.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA