Od 1 sierpnia w Sokolnikach dotychczasowy plac gen. Karola Świerczewskiego został zastąpiony nazwą plac Miasteczko

   Zgodnie z ustawą dekomunizacyjną samorządy były zobligowane do zmiany nazw ulic związanych z komunistycznymi rocznicami, wydarzeniami i postaciami historycznymi. Dlatego jeden z najmłodszych radnych w Polsce, 21-letni Bartosz Górka złożył wniosek, aby plac w centrum Sokolnik zmienił nazwę z placu generała Karola Świerczewskiego na plac Miasteczko. Mówi wójt gminy Sokolniki, Sylwester Skrzypek:
    - Tutaj inicjatywa wyszła, można powiedzieć, od najmłodszego radnego w powiecie wieruszowskim, Bartosza Górki. Złożono odpowiedni projekt uchwały i ta uchwała została pozytywnie zaopiniowana przez komisje i przegłosowana przez Radę Gminy. Zmieniliśmy nazwę i w tej chwili mamy plac Miasteczko. To jest też powrót do wcześniejszych historycznych zaszłości, kiedy Sokolniki w pewnym momencie miały prawa miejskie i ta nazwa się utrzymała. To też jest wynik konsultacji społecznych i zebrań wiejskich, gdzie to mieszkańcy jakby określili, że taka nazwa powinna być i cieszę się, że rzeczywiście trafiliśmy w gusta mieszkańców.


   Uchwała o zmianie nazwy ulicy ma skutki finansowe i inne utrudnienia dla osób zameldowanych przy placu Miasteczko, które dotyczą między innymi: wymiany dowodu rejestracyjnego i prawa jazdy, dokonania zgłoszenia w bankach i innych instytucjach. Natomiast przedsiębiorcy muszą ponieść koszty związane ze zmianą pieczątek, ulotek lub reklam. Dowody osobiste nie podlegają wymianie z powodu zmiany adresu. Numery na posesjach pozostają niezmienione.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA