Żniwa wreszcie nabrały tempa. Jednak jakość ziarna pozostawia sporo do życzenia

   Rolnicy z niepokojem patrzą w niebo, z którego w ubiegłym tygodniu regularnie padało. Kapryśna pogoda wpływa na parametry zbieranego jęczmienia i rzepaku ozimego. Jak się dowiedzieliśmy w jednym ze skupów coraz częściej, choć nie są to codzienne przypadki, przyjeżdża jęczmień o niższej gęstości i wilgotności rzędu 15–17%. Jednak sporo rolników pomimo sceptycyzmu przed żniwami, zbierając jęczmień, jest miło zaskoczona. Z plonów jęczmienia zadowolony był we wtorek m.in. Bronisław Habza ze Skomlina:
    - Bardzo dobrze sypał jęczmień. Z 40 arów mam około 4 ton. Wszyscy czekaliśmy na słoneczną pogodę bez opadów i nareszcie nie pada przez dłuższy okres. Jak patrzyłem w telewizji, to prognozy mówią, że tak będzie jeszcze przez kilka dni. Jestem zaskoczony tak wysokimi plonami. Mam jeszcze do skoszenia 20 arów pszenicy, jest ładna, więc plon powinien być wysoki. Tak że nie ma co narzekać. Udany rok. Wydawało się, że będzie źle, ale zawsze trzeba żyć nadzieją.


   Obecnie cena za jęczmień paszowy z nowych zbiorów waha się wokół 530 zł za tonę. Rozpoczęły się już również zbiory pszenicy ozimej i pszenżyta. Pierwsze odstawiane partie tych zbóż w skupach pochodzą z najsłabszych stanowisk, które dosychały najwcześniej. Jednak plony nie są słabe - w granicach 6-7t/ha. Te z lepszych stanowisk oddały 7-8, nawet 9 t/ha. Większość jednak dobrze rokujących plantacji nie udało się jeszcze zebrać, gdyż nie są zwyczajnie gotowe do zbioru.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA