Po wtorkowych burzach i ulewnych deszczach są spore straty w paszy dla zwierząt. Sianokosy są znacznie utrudnione

   Po wtorkowych burzach i intensywnych opadach deszczu woda zalega jeszcze na wielu użytkach zielonych. Część rolników szykuje się do drugiego pokosu, część nie zebrała jeszcze pierwszego. W zdecydowanie gorszej sytuacji są rolnicy, którzy zdążyli skosić łąki, a niestety nie zdążyli ze zbiorem przed ulewnymi deszczami. Przy koszeniu trawy zdarzają się niestety groźne wypadki. Dlatego jeśli pracujesz przy prasie do zbioru siana, pamiętaj o odpowiednim przygotowaniu sprzętu i zachowaniu ostrożności. Mówi dyrektor łódzkiego oddziału Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Tomasz Nowicki:
    - O tej porze roku niestety bardzo często dochodzi do tragicznych w skutkach wypadków związanych z wciągnięciem najczęściej kończyn, rąk dzieci, jak i osób dorosłych w obracające i wirujące części maszyn, w szczególności w wały napędowe czy wały zdawcze z ciągników. Niestety, mimo zakrojonej na szeroką skalę od wielu lat akcji promocyjnej, oświatowej, wciąż zdarzają się takie sytuacje i wypadki. Całkiem niedawno mieliśmy taki przypadek w jednym z gospodarstw w województwie łódzkim, gdzie poszkodowana została 8-letnia dziewczynka. Niestety, zwłaszcza stare urządzenia bądź urządzenia częściowo niesprawne pozbawione tych osłon stanowią ogromne niebezpieczeństwo. Dlatego zawsze apelujemy i ja tutaj chciałbym zaapelować do rodziców i opiekunów dzieci, które pomagają w gospodarstwach rolnych bądź spędzają tam wakacje, żeby zwrócić uwagę na to, aby zabezpieczać urządzenia. My zawsze służymy poradą i pomocą. Dysponujemy odpowiednimi materiałami, które pozwalają uświadomić rolnikom, w jaki sposób można się zabezpieczyć przed tymi najważniejszymi niebezpieczeństwami związanymi z produkcją w gospodarstwie rolnym.


   W przypadku jakichkolwiek awarii nie możemy manipulować w pobliżu podłączonej maszyny. Pamiętajmy o wyłączeniu silnika czy ciągnika, odłączeniu napędu i wówczas możemy przystąpić do jakichkolwiek prac naprawczych. Ważne jest również stosowanie właściwej odzieży ochronnej. Powinna być ona przewiewna, a zarazem przylegająca do ciała. Pracując w słońcu, nie można zapomnieć o nakryciu głowy. Warto też używać okularów ochronnych z filtrem ultrafioletowym. Najlepiej przed wyjazdem na łąki dokonać przeglądu maszyn, sprawdzić wszystkie połączenia śrubowe czy mechaniczne. Należy też zwrócić uwagę na stan pasków klinowych i po zakończonych przeglądach oczywiście zamontować wszystkie przewidziane fabrycznie osłony. Przy załadunku siana konieczne jest zachowanie wyjątkowej ostrożności. Praca zespołowa, zwłaszcza przy załadunku siana wymaga pewnych uzgodnień. Operator ciągnika powinien wiedzieć, kiedy może ruszyć, a kiedy nie powinien tego robić, by osoby uczestniczące w załadunku siana na przyczepy nie spadły. Gdy siano transportowane jest luzem, często pomagający w jego zwożeniu wdrapują się na przyczepę po jej burtach, chociaż mogliby użyć drabiny. Przy schodzeniu ta ostatnia nieraz zastępowana jest widłami. Skutki tej niefrasobliwości mogą być tragiczne.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA