Dzień Przedsiębiorczości oczami uczniów II LO w Wieluniu

   II Liceum Ogólnokształcące w Wieluniu po raz czwarty wzięło udział w Ogólnopolskiej Akcji „Dzień Przedsiębiorczości” organizowanej przez Fundację Młodzieżowej Przedsiębiorczości pod honorowym patronatem Prezydenta RP. Młodzież odwiedziła różne placówki i instytucje, m.in. szkoły podstawowe, przedszkola, Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w Wieluniu, Komendę Powiatową Policji w Wieluniu czy Wieluński Dom Kultury.

   Konrad Osmelak odwiedził Państwową Straż Pożarną w Wieluniu, a Katarzyna Tomaszek Państwową Straż Pożarną w Wieruszowie.
    - Wybrałem się tam, ponieważ jestem strażakiem ochotnikiem w jednostce OSP w Szynkielowie oraz planuję pracować w służbach mundurowych. Bardzo ciekawiło mnie, jak wygląda służba w przypadku strażaków zawodowych. Zaczęliśmy o godz. 9.00, gdzie druh Maciej Pietralczyk umilił nam czas rozmową, a później druh Maciej Dura przeprowadził wykład na temat pracy strażaków oraz ścieżki kariery i kwalifikacji na to stanowisko. Po wykładzie oprowadzili nas po całej jednostce. Zapoznaliśmy się ze sprzętem i zasadami obowiązującymi w jednostce. (...) Ta wizyta dała mi bardzo dużo, ponieważ chciałem się dowiedzieć, jak przebiega ścieżka kariery zawodowej, jeżeli chodzi o strażaka zawodowego. Dowiedziałem się też, na jakich fundamentach bazuje strażak zawodowy, jakimi cechami musi się odznaczać, jakie umiejętności posiadać i cały czas je ulepszać. Dzień przedsiębiorczości jest genialnym sposobem na naukę. Ja osobiście bardzo zmotywowałem się do dalszej pracy w szkole w tym kierunku. Spojrzałem na zawód od kuchni, co na pewno pomoże mi w wyborze życiowej ścieżki. Jestem bardzo zadowolony i czekam na kolejną edycję programu. - mówi Konrad Osmelak.

    - Moim opiekunem był st. asp. Arkadiusz Kaczmarczyk, który oprowadził mnie po całej działalności Straży Pożarnej. Zostałam zapoznana z całą działalnością, tak od kuchni. Udaliśmy się również do głównej komendy, gdzie rozmawiałam z Komendantem Waldemarem Kopackim, który opowiedział mi, jak należy kierować całą jednostką. Byłam również w różnych innych pododdziałach np. Kontroli Bezpieczeństwa. Bardzo ekscytujące były wyjazdy do akcji i jak tam byłam, to zdarzyły się akurat trzy. Niestety nie mogłam wziąć w nich udziału ze względu na to, że nie mam ani uprawnień, ani nie jestem strażakiem w Państwowej Straży Pożarnej. (…) Poznałam całą działalność od środka, zostałam pokierowana, do jakich szkół powinnam się udać, jakie cele powinnam obrać, aby spełnić swoje marzenia (…). Myślę, że te rady pomogą mi w dalszej karierze. Chcę być strażakiem, to moje marzenie. Jestem, jeszcze niepełnym, ale strażakiem w OSP u siebie w jednostce. Myślę, że dalej będę chciała kontynuować tę drogę. - dodaje Katarzyna Tomaszek.

   Lekcję muzyki w Gimnazjum nr 3 w Wieluniu poprowadziła Paulina Sitarska:
    - Zgodnie z kierunkiem moich zainteresowań uczestniczyłam, a raczej w części poprowadziłam lekcję muzyki. Po wstępnej wypowiedzi zapisałam na tablicy kilka kluczowych haseł, jednak kiedy się odwróciłam, wszyscy byli zajęci sprawami dość przyziemnymi, np. spisywanie pracy domowej z matematyki. Zrozumiałam wówczas, co tak naprawdę czuje nauczyciel, gdy wie, że musi prowadzić lekcje, nawet jeśli nikt go nie słucha. Kątem oka dostrzegłam uczącego, który siedział z założonymi rękami, uśmiechając się z rozbawieniem. Najwidoczniej świetnie się bawił, obserwując kogoś próbującego postawić się w jego codziennej sytuacji. Przyszedł mi do głowy pewien pomysł, postanowiłam włączyć kilka utworów wykonanych przez chóry na stronie internetowej i na ich podstawie krótko omówić temat. Tak też zrobiłam. Nieco inna forma przekazywania informacji pozwoliła mi zyskać uwagę większości klasy. Podczas tej lekcji dowiedziałam się, jak trudna jest praca nauczyciela, wymaga dużo cierpliwości i wbrew pozorom nie jest wcale taka prosta. Ludzi decydujących się na wykonywanie tego zawodu można nazwać tymi wybranymi.

   Tajniki Teatru im. Adama Mickiewicza w Częstochowie poznała Karolina Simbor:
    - Od dziecka marzę, by w przyszłości pracować w teatrze. Jak dotarłyśmy na miejsce wraz z koleżankami, to od razu zostałyśmy zaproszone do szatni, gdzie pomagałyśmy w obsłudze klienta. Obejrzałyśmy również przedstawienie „Roszpunka” i mimo że było to przedstawienie dla dzieci, to bardzo nam się podobało. Byłyśmy u dyrektora, z którym miałyśmy okazję porozmawiać. Zorganizowano dla nas wycieczkę po teatrze. Dowiedziałyśmy się wszystkich tajników i że są dość ciekawe zawody wykonywane w teatrze, o których niekoniecznie każdy wie. Miałyśmy okazję zobaczyć fragment przedpremierowego spektaklu „Miasto Szklanych Słoni”. Przyjrzałyśmy się pracy nad rekwizytami, nad scenografią. Pozwolono nam zajrzeć do skarg, które są wnoszone do teatru i przeczytać kroniki, dzięki którym poznałyśmy historię teatru. Chciałabym tam pracować, bo od najmłodszych lat o tym marzę i dzięki tej wizycie utwierdziłam się w tym przekonaniu.

   Paulina Gorąca odwiedziła Radio Ziemi Wieluńskiej:
    - Ja wraz z trzema innymi koleżankami dostałyśmy za zadanie udać się do Gimnazjum, gdzie był konkurs. Miałyśmy nagrać tam materiał. Spotkałyśmy się z trudnością, jaką ma każdy dziennikarz, bo ludzie boją się mówić. Zauważyłyśmy, że ciężko jest znaleźć osobę, która dałaby z siebie wykrzesać dużo słownictwa i ważnych informacji, nie bała się mówić. Dzień Przedsiębiorczości to fajna inicjatywa. Mogłam się sprawdzić, czy to faktycznie jest dla mnie, czy mój warsztat artystyczny i umiejętności są wystarczające. Teraz na przyszłość będę wiedziała, czy iść w tym kierunku, czy w przyszłości zmienić obieg.

   Wiktoria Kołodziej dowiedziała się, jak wygląda praca w firmie reklamowej w Wieluniu:
    - Wybrałam się z przyjaciółką do firmy reklamowej w Wieluniu. Miałyśmy okazję poznać pracę grafika komputerowego. Poznałyśmy tajniki dwóch programów graficznych oraz maszyn, które na co dzień działają w firmie reklamowej. Były to trzy plotery laserowe, każdy z nich działa inaczej i do czego innego służy. Mogłyśmy same wykonać tabliczkę ze swoim imieniem. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, ponieważ nie na co dzień się spotyka z czymś takim. Nie jest to łatwa praca, tak jakby się wydawało. Uważam, że był to bardzo ciekawy dzień, ponieważ miałyśmy szansę zapoznać się ze swoim przyszłym zawodem i zobaczyć, jak to wszystko wygląda. Myślę, że zgodnie ze swoim wcześniejszym planem chciałabym zostać grafikiem komputerowym, wydaje mi się to dosyć ciekawym zajęciem i jest też dla osób kreatywnych. Jestem bardzo zadowolona, otworzyło mi to furtkę na przyszłe działania. Wiem, co robić by do tego dążyć i z czym to się wiąże.

   W rolę dyrektora wcielił się Michał Marcinkowski:
    - W Dniu Przedsiębiorczości wybrałem się na stanowisko dyrektora naszej szkoły. Moim opiekunem była pani Renata Tatara. W przyszłości chciałbym założyć własną firmę, być może to będzie szkoła języków obcych. Chciałem zobaczyć, jak wygląda zarządzanie zasobami ludzkimi. W tym dniu miałem możliwość zobaczyć, jak wielka odpowiedzialność ciąży na takim stanowisku. Ta osoba musi być bardzo zorganizowana i dowiedziałem się też, jakie cechy ten lider powinien posiadać. Utwierdziło mnie to w tym, że właśnie takie cechy posiadam i to jest właśnie to, co chciałbym w przyszłości robić.

    - Myślę, że w tym roku szkolnym młodzież z taką zdwojoną siłą przystąpiła do tego Dnia Przedsiębiorczości. Myślę, że jest również z tego dnia zadowolona. Zrobiliśmy taką ewaluację tego Dnia Przedsiębiorczości w szkole. Bardzo wiele pozytywnych opinii usłyszałam od młodzieży. (…) Podczas Dnia Przedsiębiorczości młodzież poznaje ten zawód tak jakby od kuchni. Wszystko to dzięki opiekunom i profesjonalnemu podejściu ludzi pracujących w tych firmach do spotkań z naszą młodzieżą. Chciałabym podziękować tym wszystkim firmom i instytucjom wieluńskim i spoza Wielunia, które przyjęły naszą młodzież. Wszystkim państwu dziękuję za ciepłe przyjęcie młodzieży. Dajecie uczniom szanse na poznanie rynku pracy w miejscu zamieszkania i specyfiki konkretnych zawodów. Dajecie możliwość zaplanowania dalszej drogi edukacyjnej i zawodowej dla młodzieży, a także związanie przyszłości zawodowej z rodzinną miejscowością. - wyjaśnia Renata Tatara, dyrektorka II LO w Wieluniu.


   W Dniu Przedsiębiorczości wzięli udział wszyscy uczniowie z II Liceum Ogólnokształcącego w Wieluniu. Dzięki możliwości odwiedzenia różnych firm i instytucji część młodzieży upewniła się, że wybrany zawód jest tym, co chcą robić w życiu, a część postanowiła obrać inny kierunek.

Fot. II LO w Wieluniu
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA