Pobici w dyskotece, pijani z ranami ciętymi i pod wpływem dopalaczy - to bilans przyjęć w wieluńskim pogotowiu w świąteczny weekend

   Lekarze, którzy dyżurowali w Święta Wielkanocne w wieluńskim szpitalu, mieli pełne ręce roboty. W ambulatorium Szpitalnego Oddziału Ratunkowego przyjęto od 36 do 40 pacjentów skarżących się na złe samopoczucie, z bólami w klatce piersiowej i dusznościami. Na pogotowie trafili z kolei pacjenci pod wpływem alkoholu z ranami ciętymi, pobici w dyskotekach i jeden odurzony dopalaczami. Jak dowiedzieliśmy się od dyżurującego medyka, nikomu z nich nie zagraża utrata życia lub trwałe kalectwo.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA