''Ludomaniak'' w Wieluńskim Domu Kultury. Pierwsze warsztaty za nami.

   Pisanki na gęsich jajkach, impresje malarskie i pająki ludowe - to wszystko dziś w Wieluńskim Domu Kultury na warsztatach artystycznych dla dzieci, w ramach drugiej już edycji "Ludomaniaka".

    - W godzinach porannych gościliśmy niepełnosprawnych ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Wieluniu. Niepełnosprawni wykonywali pisanki na prawdziwych, autentycznych gęsich jajkach i zdobili je filcem oraz sznurkiem. Równolegle gościliśmy dzieci ze szkoły specjalnej w Wieluniu. Dzieci wykonywały impresję malarską. Wspólnie malowały dzieło, które zawiśnie później u nich w szkole. Były to pisanki, zajączki wielkanocne, typowe motywy wielkanocne, ale malowali farbami. Pół godziny po nich, właśnie w tym momencie gościmy dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 4. Jest to szósta klasa, dziewczynki i chłopcy. Wykonują element pająka ludowego, uczą się tej podstawy, właściwie jest to troszkę związane z gobelinem, ale uczy cierpliwości i wyczucia kolorystyki. Bardzo fajnie to dzieciom idzie. Jesteśmy bardzo zdumieni, ponieważ jest to trudna i żmudna praca, wymagająca cierpliwości, natomiast bardzo ładnie to wychodzi i chłopcom i dziewczynom. Jutro będziemy mieć warsztaty dla liceum i dla gimnazjum. Młodzież będzie wykonywała pod okiem fachowców, bo panie, które znajdują się w Stowarzyszeniu Twórców Ludowych będą wykonywać palmy wielkanocne, których elementem będą kwiaty papierowe i właśnie tych kwiatów papierowych będzie się młodzież uczyła robić na zajęciach. W ciągu 2,5 godziny powstaną palmy zdobione papierowymi kwiatami. - mówi Katarzyna Łaskawiec, animator kultury w Wieluńskim Domu Kultury.

   Dzieciaki na warsztatach przygotowywały świąteczne ozdoby:
     - Przygotowałem kolorową pajęczynkę na Wielkanoc jako ozdobę.
    - To pająk ludowy, nakłada się na wykałaczki włóczkę i owija się włóczkę wokół wykałaczek. Kiedyś przynosiło to szczęście i wieszało się to nad sufitem.
    - Ogólnie jest fajnie. Potrzeba dużo cierpliwości, bo jeżeli się nie czeka to wszystko może się popsuć, czyli patyczki się ruszają, jak się je źle zwiąże.


   Jutro, w drugi dzień "Ludomaniaka", oprócz młodzieży, która będzie wykonywać palmy, placówka będzie gościć również osoby dorosłe - na warsztatach rzeźby. Pod okiem rzeźbiarza, Grzegorza Kołaczka powstaną z drewna wiosenne ptaki.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA