Synowie okradali 54-letniego ojca. Grozi im do 10 lat więzienia

   Dwóch braci z gminy Bełchatów w wieku 16 i 21 lat okradło kilka razy swojego 54-letniego ojca. Rodzinnemu duetowi w sprzedaży skradzionych fantów pomagali znajomi. Sprawcy kilkakrotnie włamywali się do pokoju ojca, skąd ukradli elektronarzędzia i inne rzeczy o łącznej wartości około 1600 zł, a także telefon komórkowy. Łupem złodziei padł też komputer wart 2,5 tys. zł. Wkrótce okazało się, że złodziejami są synowie pokrzywdzonego. W trakcie przeszukania w kieszeni spodni 21-latka policjanci znaleźli umowę lombardową sprzedaży skradzionej wkrętarki. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty, a prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Policjanci zatrzymali też młodszego z braci. 16-latek w rozmowie z policjantami przyznał się, że okradał ojca. Teraz za swoje zachowanie odpowie jako osoba nieletnia. Policjanci ustalili czterech mężczyzn w wieku od 19 do 22 lat, którzy pomagali braciom w zbyciu skradzionych rzeczy. Po przeszukaniu wcześniej notowanego przez policję 21-letniego bełchatowianina policjanci znaleźli komputer należący do pokrzywdzonego. Kryminalni odzyskali też większość skradzionych rzeczy, które zostały zastawione w lombardach na terenie Bełchatowa. 21-latek za kradzież z włamaniem może spędzić za kratami nawet 10 lat. Przestępstwo paserstwa zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA