25. Spotkania Muzyków Jazzowych w Rudnikach za nami (galeria zdjęć)

   W Gminnym Ośrodku Kultury w Rudnikach spotkali się miłośnicy jazzu. Odbyły się tam jubileuszowe 25. Spotkania Muzyków Jazzowych, w tym roku po raz pierwszy imienia Edwarda Wcisło, nieżyjącego już pracownika GOK-u i założyciela Spotkań. Podczas uroczystości w krótkim filmie przypomniano historię imprezy, ludzi, którzy ją tworzyli i gwiazdy, które wystąpiły na scenie rudnickiej placówki.

   W tym roku również nie zabrakło gwiazd, wyśmienity koncert dał Zbigniew Namysłowski z zespołem:
    - Nam się grało bardzo dobrze, atmosfera była świetna. Nawet wydaje mi się, że się to podobało. Bardzo się cieszę, że tu przyjechaliśmy dla wytrawnej publiczności. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy Radia Ziemi Wieluńskiej. Będziemy tutaj częściej przyjeżdżali.

   Spotkania mają formę konkursu, w którym uczestniczą muzycy zawodowi i amatorzy. W tym roku jurorom najbardziej podobał się występ grupy Sylwia Majchrzak Quintet z Częstochowy. Sylwia Majchrzak to 18-letnia solistka zespołu, która swoją przygodę z jazzem rozpoczęła niedawno, tym większe było jej zdziwienie, że grupa otrzymała pierwszą nagrodę:
    - Dla mnie to był mega szok, bo ja zaczęłam przygodę muzyczną od niedawna. Dlatego też dla mnie to był ogromny stres wystąpić tutaj. I ta nagroda była dla mnie bardzo znacząca.

Sebastian Janik, saksofonista zwycięskiej grupy Sylwia Majchrzak Quintet podkreślał w rozmowie z nami, że zespół to wytrawni muzycy, którzy potrafią ze sobą współgrać i świetnie rozumieją się na scenie:
    - Wielką zasługą jest współpraca z muzykami. Wojtek Zalewski na gitarze, Marcin na basie, Paweł na perkusji, Michał na klawiszach. Cały ten zespół to jest kolektyw, który powoduje to, że napędzamy się wzajemnie.

   Spotkania Muzyków Jazzowych organizuje Janina Pawlaczyk, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Rudnikach, która 25 lat temu zaufała swojemu pracownikowi Edwardowi Wcisło i zorganizowała pierwsze w Polsce Spotkania Muzyków Jazzowych na wsi. Przyszło na nie tyle samo słuchaczy, co muzyków występujących na scenie. Idea jednak na tyle się spodobała, że dziś trzeba wiele miesięcy wcześniej kupować bilety, bo liczba miejsc jest ograniczona:
    - Bardzo się cieszymy, że po 25 latach, właściwie już od wielu lat, zauważamy, że osoby, które przychodzą na ten koncert, to znawcy muzyki, sympatycy muzyki jazzowej. Postawa, zachowanie naszej widowni świadczy o tym, że kochają muzykę jazzową.

   Od lat na spotkania przyjeżdża również starosta oleski, Stanisław Belka:
    - To upór i determinacja organizatorów, a przede wszystkim chęć słuchania muzyki, dobrej muzyki. Mówią, że muzyka jazzowa to muzyka elitarna, a tu widać na tej sali, że ta elitarna muzyka to nie tylko domena miejsca czy tego, gdzie kto mieszka, to chęć słuchania dobrej muzyki, wrażliwości muzycznej ludzi, którzy tutaj mieszkają, pracują. Oczywiście bez uporu organizatorów Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Rudnikach, Edwarda Wcisło, którego fizycznie tu z nami nie ma, ale myślę, że jego dusza ciągle tutaj jest i czuje się tę jego obecność. Przyjeżdżają tutaj goście muzyków, goście gwiazd, ale przyjeżdżają też goście słuchaczy z wielu miejsc z gminy, z powiatu, z województwa, z całej Polski, ale z zagranicy także.

   Wyróżnienie zdobył wieluński zespół Old Traditional Jazz Band, który, jak powiedział prowadzący spotkania redaktor muzyczny Piotr Furtas, kultywuje jazz tradycyjny w sposób wyjątkowy, z wielkim poświęceniem i profesjonalizmem. Przyznano również dwie nagrody indywidualne dla Jacka Walentka – saksofon i Wojciecha Zalewskiego – gitara. Wyróżnienie trafiło również do zespołu S8 z Rudnik. Przyznano dwie równorzędne trzecie nagrody dla zespołu Ramzes Jazz Group z Rudnik oraz Why Not Quintet z Częstochowy. Przyznano także dwie równorzędne drugie nagrody dla grup Inter Green National z Zielonej Góry i Małgorzata Jaźwa Projekt z Nysy.

Posłuchaj relacji:



REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA