Znakomity poziom Spotkań Jazzowych w Wieluniu

   Pod wielkim wrażeniem wychodzili słuchacze z tegorocznego koncertu jazzowego, który odbył się w Wieluńskim Domu Kultury. Poziom zespołów zachwycał, a publiczność bawiła się znakomicie. XVI Spotkania Muzyków Jazzowych rozpoczął tradycyjnie wieluński zespół Old Traditional Jazz Band.

Jednym z oklaskujących muzyków był burmistrz Wielunia, Paweł Okrasa:
    - Po raz któryś już słyszę Old Traditional Jazz Band i oni za każdym razem brzmią inaczej. Zawsze jakieś nowe solówki występują na scenie i to jest naprawdę bardzo fajne i człowiek czeka z takim utęsknieniem na to, co tym razem zaproponują muzycy. Też trzeba powiedzieć o tym, że to są ludzie z pasją. Oni nie żyją z muzyki, wykonują całkiem inne zawody, natomiast spotykają się raz w tygodniu albo nawet częściej po to, aby wspólnie bawić się muzyką.

Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty, pochodzący z Wielunia, przyjechał na koncert z Wrocławia:
    - Tutaj jest fantastycznie. Jazz to szlachetny gatunek muzyki, bardzo bogaty. Ja jestem pierwszy raz na Wieluńskich Spotkaniach Jazzowych. Przyjechaliśmy z Wrocławia, siostra nas zaprosiła i jesteśmy. Znakomita zabawa, mnóstwo ludzi, a przede wszystkim znakomita muzyka i świetne występy. Tak że świetnie się bawimy.

Sławek i Lidka Piwniccy:
    - Bardzo fajna impreza, ja takie inicjatywy popieram. W ogóle imprez muzycznych w mieście nie jest za dużo. Fajnie, że można się spotkać, zwłaszcza o takiej porze roku, to jest bardzo cenne coś takiego. Można przyjść, posłuchać, to jest bardzo klimatyczne miejsce, klimatyczna muzyka, bardzo fajnie. My już jesteśmy po raz któryś tutaj i zawsze bardzo chętnie przychodzimy. Lubimy jazz i uważam, że to jest bardzo fajne.

    - Są tu bardzo ciekawi widzowie, których rzadko widzę na innych imprezach. Cieszę się, że znowu jest jakaś grupa, do której docieramy, zadowolona, bo po koncercie pani Krystyny Durys, to myślę, że wszystkim „szczęki opadły”. To był świetny koncert, najwyższa półka solistek w Polsce. Myślę, że atmosfera jest lekka, przyjemna. Ja nie wiem, dlaczego jazz jest odbierany jako muzyka trudna. Proszę spojrzeć, jak wszystkim same nogi chodziły, ciała w rytm muzyki. Przecież to jest rytmiczna, melodyjna, często bardzo liryczna muzyka. Nie rozumiem, czemu jazz jest bardziej taką elitarną jednak stroną muzyki. - mówiła Elżbieta Kalińska, dyrektorka Wieluńskiego Domu Kultury.

   Na scenie zaprezentowały się cztery zespoły: Old Traditional Jazz Band, Krystyna Durys - Tribute To Ladies Of Jazz, Dixie Band, Riverboat Ramblers Swing Orchestra.

Posłuchaj relacji z koncertu:


   Krystyna Durys w sobotę o 11:15 będzie naszym gościem w programie „Ludzie z pasją”.

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA