Unieważniono przetarg na 14 pociągów dla Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej

   Podczas XXIX sesji Sejmiku Województwa Łódzkiego władze Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej musiały tłumaczyć się przed radnymi z unieważnienia przetargu na 14 pociągów. Taką decyzję podjęto, ponieważ pojawiły się wątpliwości co do wyliczeń dotyczących zużycia prądu, które przekazała zwycięska, szwajcarska firma Stadler. Zdaniem radnego Michała Króla z opozycyjnego klubu Prawa i Sprawiedliwości procedura przetargowa była przeprowadzona niewłaściwie:
    - W trakcie postępowania przetargowego bodajże 6 razy zmieniano specyfikację istotnych warunków zamówienia. A ostatecznie okazało się, że po złożeniu odwołania przez firmy zamawiający, czyli spółka ŁKA wykonała ruch, który w ogóle nie jest znany ustawie Prawo Zamówień Publicznych.


   Wiceprezes ŁKA, Janusz Malinowski podkreśla, że lepiej sprawdzić oferty dwa razy, niż popełnić błąd, który może spółkę dużo kosztować:
    - Pojawiło się jedno odwołanie, które wzbudziło nasze pewne wątpliwości. I chcemy to sprawdzić. I wolimy tę czynność powtórzyć. Poprosiliśmy o konsultacje profesora w zakresie energoelektroniki. I po tej analizie i udzieleniu wyjaśnień przez jedną z firm komisja przetargowa dokona ponownej czynności wyboru najlepszej oferty.


   Spółka nie będzie ogłaszać nowego przetargu, tylko po otrzymaniu ekspertyzy dotyczącej zużycia energii elektrycznej przyjrzy się ponownie złożonym ofertom i wybierze najlepszą. Ma to nastąpić w pierwszej dekadzie listopada.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA