Radni uchwalili zmiany w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Gorzów Śląski

   Radni uchwalili zmiany w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Gorzów Śląski. To pierwszy krok, który pozwoli poważnie myśleć o budowie zbiornika retencyjnego na granicy gmin Gorzów Śląski i Praszka o powierzchni ponad 100 hektarów. Zmiany w studium radni zainicjowali w październiku ubiegłego roku, a chodzi głównie o pięć obrębów geodezyjnych: Gorzów Śląski, Więckowice, Kozłowice, Jastrzygowice oraz część obrębu Nowa Wieś. Zorganizowane było w tej sprawie spotkanie z mieszkańcami, aby wyjaśnić wprowadzane zmiany. Mówi burmistrz, Artur Tomala:
    - Słysząc głosy za i przeciw, zorganizowałem spotkanie z mieszkańcami, gdzie przedstawiłem, co to ma być, na czym to ma polegać i czemu to ma generalnie służyć. Myślę, że to było trafne, dlatego że ludzie faktycznie poznali, co my chcemy i dlaczego chcemy zrobić. I ta pierwsza rzecz, która im została przedstawiona, że to jest studium zagospodarowania przestrzennego, ale to nie jest jeszcze projekt. Ale, żeby to studium można było zatwierdzić i wprowadzić w plany zagospodarowania przestrzennego, to musi się coś takiego odbyć. Studium było wyłożone do wglądu. I jeżeli chodzi o zbiornik, to wpłynął zaledwie jeden wniosek, który był jak gdyby przeciwny temu zadaniu. Natomiast pozostałe wnioski dotyczyły innych rzeczy zawartych w studium, głównie terenów przemysłowych pod działalność gospodarczą, gdzie też chcemy te tereny rozszerzyć. Jeden z rolników wyraźnie określił się na nie, a jeżeli w przyszłości znajdzie się to jako inwestycja, to chciałby wtedy grunty na zamianę. Jak to faktycznie będzie? Dziś trudno o tym powiedzieć. Po uchwaleniu zmian w studium teraz zastanawiamy się, czy nie podjąć już tematu o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który dokładnie określi, które działki, do czego, i na co będą przeznaczone. Oczywiście mogą z tego skorzystać mieszkańcy. Myślę, że nawet tutaj przy regulacji własności, ale również pod względem rozwoju. Miałem okazję teraz na urlopie pojeździć trochę po Polsce i widziałem kilka takich miejsc, które niedawno jeszcze świeciły pustkami. Jeśli teren po starej żwirowni zagospodarowano na dwa, oczywiście mniejsze niż ten planowany u nas, akweny wodne i przy tym wybudowano piękny hotel i zatokę wraz z plażą, jak również inne elementy obsługi, to znaczy, że jest coś takiego potrzebne. Oczywiście użyto do tego środków unijnych, bo nie wierzyłem w to, że ktoś wybudował to tylko i wyłącznie z własnych środków. Tablica przy tej inwestycji jest i pokazuje, że jest to możliwe tutaj, bo my też chcielibyśmy, przygotowując taki teren, skorzystać ze środków zewnętrznych. Ale przede wszystkim mamy na uwadze przynieść temu terenowi rozwój w kierunku turystyki i obsługi tego typu usług.


   Jako główne inwestycje w zmianie studium wskazane są tereny lokalizacji zbiornika retencyjnego w Więckowicach, planowanego do realizacji wspólnie z gminą Praszka wraz z towarzyszącymi mu terenami rekreacyjnymi i usługowymi, obszary wskazane do lokalizacji urządzeń fotowoltaicznych wraz z ich strefami ochronnymi oraz tereny produkcyjno - usługowe w Gorzowie Śląskim. Zbiornik retencyjny o powierzchni ok. 100 hektarów ma więc szansę powstać na granicy gmin Praszka i Gorzów Śląski. Jego linia brzegowa miałaby mieć 2,5 km długości i ok. 400-500 metrów szerokości. Koszt budowy zbiornika i całego otoczenia wokół niego może, w zależności od długości linii brzegowej, plasować się między 29 a 40 mln zł.
REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA