Wieluń uczcił „Żołnierzy Wyklętych” (galeria zdjęć)

   Burmistrz Paweł Okrasa i dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej, Jan Książek zostali odznaczeni medalami za zasługi dla popularyzacji Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowej ONZ, które wręczył im urodzony w podwieluńskich Rychłowicach generała brygady w stanie spoczynku, dr. Edward Wejner. Od ich uhonorowania rozpoczęły się wczorajsze wieluńskie obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

Paweł Okrasa, burmistrz Wielunia:
    - Jestem bardzo wzruszony tym, że zostałem odznaczony, ponieważ nie traktuję tego medalu osobiście, traktuję to bardziej jako kontynuacja działań gminy w zakresie wspierania, popierania czy pokazywania wkładu kombatantów, zarówno tych tutaj w kraju, jak i tych polskich żołnierzy, którzy na misjach pokojowych nieśli pokój w innych krajach. Jest to kontynuacja pewnego procesu, który został rozpoczęty kilkanaście lat temu, mianowicie takiego, że Wieluń stał się członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Orędowników Pokoju, co było zapoczątkowane przez burmistrza Mieczysława Majchera. Myślę, że to jest nagroda dla gminy jako takiego kontynuatora i promotora tego typu postaw. Wieluń ma szczególną rolę do odegrania, bo to miasto, które pierwsze było ofiarą II wojny światowej. Mamy ten szczególny depozyt, który musimy przenosić następnym pokoleniom. Niemniej podkreślam jeszcze raz, jest to nagroda dla gminy jako tej instytucji, która w zakresie wspierania kombatantów, w zakresie promowania pokoju prowadzi intensywną, coroczną pracę.

Jan Książek, dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej:
    - To odznaczenie to wielkie wyróżnienie dla instytucji, dla Muzeum Ziemi Wieluńskiej, dla pracowników, moich poprzednich dyrektorów, w tym obecnego profesora Tadeusza Olejnika, za to, że przez ponad już 50 lat muzeum mówi o historii, tej historii, która związana jest przede wszystkim z II wojną światową, że poprzez spotkania, sympozja, konferencje, wystawy, publikację, muzeum mówi o prawdzie historycznej, ale przede wszystkim jest tą instytucją, która podobnie jak samorząd miasta Wielunia, powiatu wieluńskiego wspomina o ofiarach II wojny światowej i mówi o pokoju. To piękne hasło „Wieluń miasto pokoju i pojednania” ma swój wyraz między innymi w działaniach także muzealnych, także wystawach, wystawach, które były prezentowane w polskim parlamencie, parlamencie europejskim w Brukseli, partnerskich miastach, w miastach zaprzyjaźnionych. Również ja podkreślę, że jest to wyróżnienie dla całej instytucji.

   Ponadto symboliczne wyróżnienie otrzymali Henryk Strózik, prezes wieluńskiego miejsko-gminnego koła Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych oraz Jarosław Surma, komendant wieluńskiej Straży Miejskiej. Kolejnym punktem obchodów był spektakl o Rotmistrzu Witoldzie Pileckim zaprezentowany przez Teatr Maska.

Dorota Eichstaedt, nauczycielka języka polskiego w Katolickim Licem i Katolickim Gimnazjum SPSK w Wieluniu:
    - Przygotowaliśmy opowieść o Rotmistrzu Pileckim, człowieku niezłomnym. Jest to opowieść odtwarzająca i klimat tych czasów, i niezłomność owych ludzi, i przede wszystkim odtwarzająca też tło historyczne i wydarzenia historyczne, zwłaszcza związane ze śmiercią Rotmistrza Pileckiego. Z charakteryzacją aktorów zawsze jest ciężko, mam nadzieję, że publiczność też weźmie pod uwagę to, że teatr jest sztuką posługującą się przede wszystkim umownością pod każdym względem, natomiast myślę, że zbudowaliśmy na tyle symboliczną scenografię, że będzie przejrzysta. Spektakl jest oparty na historii Rotmistrza Pileckiego, na tym, co już na ten temat powiedziano, zrobiono, opracowano też w formie filmu czy spektaklu teatralnego. To jest taka dobra powtórka z historii.

Julia Chudecka, uczennica Gimnazjum SPSK w Wieluniu:
    - Gram adwokata Witolda Pileckiego. Podczas przygotowań do spektaklu dowiedziałam się czegoś nowego, dlatego że myślałam, że moja postać jako adwokat będzie się starała obronić swojego klienta, ale dowiedziałam się, że jego adwokat był tak wciągnięty w komunistyczny reżim, że nawet w jednej ze scen przychodzę i proszę, żeby podpisał przyznanie się do winy, które i tak go nie ułaskawi. Dzięki temu chyba mocniej się wczułam w tę całą sytuację i kiedy więcej poczytałam na ten temat, bo wcześniej byłam na filmie o Pileckim, jeszcze bardziej przeraził mnie ogrom katastrofy, która spotkała tych żołnierzy wyklętych.

Bartłomiej Jaworek, uczeń katolickiego Liceum Ogólnokształcącego:
    - Ja wcielam się w rolę Rotmistrza Witolda Pileckiego, jednego z najsłynniejszych żołnierzy wyklętych. Dla mnie zaszczytem jest grać takie role. Był on bohaterem, walczył do końca, nigdy się nie poddał, nigdy nie podjął współpracy i zawsze chciał walczyć o wolną, niepodległą i demokratyczną Polskę. Spektakl był trudny, pełen emocji, pełen rozmyślań nad życiem, nad sensem życia, nad tym, czy warto bronić swoich ideałów.


   Po południu na cmentarzu odprawiono mszę i złożono kwiaty przy pomniku "Żołnierzy Wyklętych".

REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA