Morsy z Praszki, Kluczborka i Dobrodzienia biły rekord Guinnessa (galeria zdjęć)

   „Pokażmy światu ile nas jest” - pod takim hasłem w niedzielne południe morsy z całej Polski biły rekord Guinnessa w jednoczesnej kąpieli w wielu miejscach. Wśród kąpiących nie zabrakło morsów z praszkowskiego klubu Renifer. Wraz z morsami z m.in. Kluczborka i Dobrodzienia dołożyli swoją cegiełkę do ogólnopolskiej akcji.

   W niedzielę pogoda nie rozpieszczała. Temperatura powietrza 5 stopni Celsjusza (dla morsów to i tak za ciepło, bo najprzyjemniejsze są kąpiele przy ujemnych temperaturach), woda pół stopnia mniej, do tego przelotne opady deszczu i dość silny wiatr. Wielu nie wyszłoby nawet na spacer, nie mówiąc o ekstremalnych pomysłach, takich jak kąpiel. Ale dla morsów nie ma rzeczy niemożliwych. Poza tym do wykonania była nie byle jaka misja - nie co dzień bije się przecież światowe rekordy.

   Akcja zainicjowana przez morsów z Mielna miała jeden cel. O godz. 12 w co najmniej 10 miejscach w kraju do wody musiało wejść nie mniej niż 1799 osób. Każdy z miłośników zimowych kąpieli musiał przebywać w wodzie nie krócej niż 3 minuty. Pod Kluczborkiem pierwsze osoby wyszły z wody półtora minuty później, a wielu zostawało znacznie dłużej. W sumie do wody weszły 43 osoby.

   Z informacji przekazywanych za pośrednictwem wiadomości SMS i poprzez profile na facebooku wynika, że do niedzielnej kąpieli w około 100 miejscach w Polsce mogło przystąpić nawet 3500 osób (niektórzy mówią nawet o 6000 kąpiących się).
Oczekiwanie na informację czy rekord zostanie uznany potrwa co najmniej miesiąc.

Posłuchaj relacji:





REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA