Zainaugurowali turystyczną trasę szlakiem dawnej kolejki wąskotorowej (galeria zdjęć)

   Kolejka wąskotorowa Praszka-Mokrsko-Wieluń nie jeździ od przeszło ćwierć wieku, ale do dziś wielu darzy ją sentymentem. Pokazała to frekwencja dzisiejszej inauguracji trasy rekreacyjnej szlakiem dawnej kolejki. Jeszcze nie jest doprowadzona do idealnego stanu, ale będzie ulepszana. Mieszkańcy trzech gmin przez które przebiegała kolejka trasę pokonali dziś na rowerach, pieszo oraz konno.

Marcin Adamczyk z grupy rowerzystów skupionych wokół forum wielun.biz:
   - Trasa jest jeszcze średnioprzejezdna z racji tego, że była utwardzona a nie ubita i jechało się różnie na poszczególnych odcinkach. Jak przejechałem tę trasę od Wielunia do Praszki, to się w niej zakochałem. Jako mały bajtel pamiętam wąskotorówkę i wspomnienia przez mgłę, ale jednak powróciły. Jeździmy co tydzień w tygodniu jak czas pozwala. Staramy się promować aktywną turystykę.

   - To był główny środek lokomocji na tej trasie łączący duże wioski, niektóre z nich miały 3 tysiące ludzi. I ten codzienny gwizd kolejki, szum - to miało swój urok -  wspomina Marek Berger z koła cyklistów Relaks przy Towarzystwie Przyjaciół Wielunia - Dzisiaj nas tu przyjechało 20 osób, uczestniczymy w tych uroczystościach. Frekwencja była duża i dale jest. Ze wszystkich stron zjechało się mnóstwo osób. Wyjeżdżaliśmy niestety w mżawce, ale trzeba było jechać.

   - Bardzo mi miło miło wszystkich powitać na stanicy u państwa Gwałtów - mówił wójt Tomasz Kącki - na inauguracji trasy rekreacyjnej szlakiem wieluńskiej kolejki wąskotorowej Praszka-Mokrsko-Wieluń. Myśl o tym, by ten szlak, który od 1987 roku stracił swoje znaczenie, bo wtedy przejechał ostatni pociąg. W bardzo szybkim czasie rozebrano tory, przypadki są takie, że rozebrano mosty na terenie gminy Mokrsko. Stanowią teraz dziurę w szlaku. Droga była wykorzystywana na terenie lasu do wywozu drzewa, a na terenie gminy Mokrsko jako droga rolnicza. Spowodowało to, że w wielu miejscach nie wygląda ta trasa tak jak wyglądała wcześniej. Nasypy zostały rozepchnięte, stworzone zostały szerokie drogi, nie widać rowów, które kiedyś były i nie widać tego, co tą kolejkę wyróżniało. To bardzo równa trasa, spadek w jedną lub drugą stronę wynosi około 2%. To kunszt inżynierski wtedy naszych wrogów - Niemców, ale możemy się od nich uczyć. Od roku 1918 kolejka służy miejscowej społeczności. Dla Praszki otwierała możliwość wyjazdów, od 1926 roku kolejka była połączona ze stacją Dąbrowa i była otworzona na całą Polkę. Rok 1945 - wtedy myślano o tym, że jest nieekonomiczna, ale ponieważ nie było dróg to jeździła do 87 roku. Ostatni wagonik plus lokomotywę możemy zobaczyć w muzeum w Praszce.

Jarosław Tkaczyński, burmistrz Praszki:
    - Witam wszystkich rowerzystów i piechurów. Tym bardziej się cieszę z tego spotkania, bo kiedyś byliśmy w jednym królestwie, Kongresówka to nasze korzenie, historia. W tym samym powiecie byliśmy, w tym samym województwie, tutaj nas ciągnie, mamy tu związki historyczne z ziemią wieluńską. Trasa kolejki wąskotorowej jest wspólna osią, która chcemy reaktywować wokół której chcemy tworzyć pewne imprezy kulturalne. Mam nadzieję, że to stanie się w przyszłości taka nasza wspólna impreza, która wejdzie do kalendarza gmin.

Andrzej Pyziak, wójt gminy Rudniki:
   - Chciałem pozdrowić cyklistów, szczególnie serdecznie pozdrawiam tych z Rudnik. Widząc państwa w tak licznej ilości można by powiedzieć takie hasło : Wszyscy cykliści, łączmy się. Gratuluje kolegom: burmistrzowi z Praszki i wójtowi z Mokrska - trasa przyjemna, miałem okazję przejechać, inicjatywa bardzo dobra. Kontynuować, im więcej takich imprezy, tym lepiej.

Marta Kaczmarek z Urzędu Miejskiego zabrała głos w imieniu nieobecnego burmistrza Pawła Okrasy:
   - Bardzo się cieszymy. W imieniu burmistrza Wielunia dziękuję wszystkim za przybycie, szczególnie tym z gminy Wieluń. Mamy nadzieję, że ta ścieżka będzie służyć.

Tomasz Kącki w rozmowie z Radiem ZW mówi o wielkim sentymencie jakim mieszkańcy darzą kolejkę wąskotorową:
   - W tych kołach cyklistów jest wiele osób, które pamiętają jak ta kolejka jeździła. Ważne jest obrobienie tej trasy : poprzez tablice informacyjne, mieliśmy informacje, że przydałyby się ławeczki, informacje, gdzie jest najbliższy sklep. Będziemy starali się przekonywać Gorzów Śląski, by poprawił szlak i połączyć z tym, co zrobiło Olesno. Pamiętam kolejkę, jeździłem niezbyt często,bo Krzyworzeka miała dobre połączenie komunikacyjne z Wieluniem ale zdarzyło mi się odwiedzać rodzinę w Praszce.

Jarosław Tkaczyński, burmistrz Praszki:
   - Utwardziliśmy kruszywem po stronie Praszki, jest mało przyjazna dla rowerzystów. Będziemy ją ulepszać, by była bardziej przyjazna. Zapisywałem się w piątek i byłem 201. Widać po frekwencji, że dużym zainteresowaniem cieszyła się ta impreza. Plus 20 pań z kijkami. Pamiętam w 1987 roku ostatni przejazd, jeździłem nią na grzyby do lasu. Kolejka stała koło mojego domu, bo ja mieszkam w Praszce przy ul. Kopernika, tam była stacja kolejowa i przez wiele lat ta kolejka tam stała. Została przeniesiona do muzeum, jest poddawana renowacji. W listopadzie będzie można ją pokazać odnowioną w stylu takim jak przed laty jeździła. Kolej z Praszki d o Gorzowa, która później została przekuta na szerokotorową - zostały te tereny pokolejowe przekazane samorządów: Olesno i Gorzów Śląski już te tereny przejęły. Od Olesna do Jan ścieżka jest urządzona. Pozostałe gminy - kawałek Radłowa, Gorzów Śląski Praszka mamy projekt w ramach LGD Górna Prosa i ścieżkę rowerową będziemy tą trasa kolejową prowadzić, będzie połączona z tą wieluńską. W ciągu 2 lat uda nam się od Olesna do Wielunia poprowadzić trasę kolejka wąskotorową.

    - Marzyliśmy o tym, by uruchomić ten szlak - mówi nam Krystyna Kowalik z Mokrska była w grupie, która przeszła z kijkami nordic walking tę trasę:
   - Szło nas około 50 osób, spotykamy się i chodzimy właśnie trasa kolejki. Szło się dobrze. Ruszaliśmy w deszczu, później pogoda się unormowała. Pogoda nie jest istotna, ubranie odpowiednie i można iść. Cztery razy jechała kolejka do Praszki w latach 70-tych. Wspominam z sentymentem. Jeździłam z małym synkiem, on lata po wagonikach. Siedzenia były drewniane.

Sandra i Edyta z Praszki:
   - To była jazda rowerem, ambitne wyzwanie. Jechaliśmy 14 km po drodze piaszczystej, kamienistej, asfalt mieliśmy przez 1/10 drogi. Pamiętam jedną przejażdżkę, nie pamiętam szczegółów. Trasa wymagałaby, by zrobić utwardzenie, to by zachęciło uczestników.

    - Jesteśmy amatorkami, to było wyzwanie. Momentami trasa była taka, że w ogóle nie dało się jechać, trzeba było przeprowadzać rower. Czasami mijam kolejkę w Praszce.

Renata Cieślak, dyrektorka Biblioteki w Mokrsku była zaangażowana w inaugurację trasy:
   - Nie spodziewaliśmy się takiej frekwencji, bo i pogoda nie taka, sama trasa też nie jest do końca przygotowana tak jak byśmy chcieli. Cieszy zainteresowanie i to jest motywacja do dalszej pracy. Uważam, że trasa kolejki wąskotorowej przebiegająca przez nasza gminę jest jednym z cenniejszych miejsc w gminie, warta jest tego by ją reklamować i udostępnić.

Mirosław Kubiak, stowarzyszenie koni „Luzak”:
   - Bardzo fajnie się jechało. Z Rychłowic dojechaliśmy do Mokrska polnymi drogami i stamtąd trasą kolejki do Ożarowa. Miła, fajna trasa. Te trasy dla nas nie są obce, ale tą przejechałem pierwszy raz w całości. Nie przeszkadzała nam woda, nierówności, piasek - konie to pięknie pokonują.

   Trasa ma być ulepszana, w planach jest zapewnienie odpowiedniego oznakowania na całej jej długości czy ulokowanie ławek. Jest szansa, że na te zadania uda się pozyskać środki z Regionalego Programu Operacyjnego. Takie starania na pewno będę czynić samorządy Mokrska, Praszki i Wielunia. Za wyzwanie - jak mówi wójt Kącki - można uznać odtworzenie mostów na Olszynie i na kanale Krzyworzeka-Kopydłow. Uczestnicy trasy mają się spotykać regularnie na imprezach jak ta dzisiejsza. Jak zdradzili nam organizatorzy, jest pomysł, by odbywały się tu zawody czy to rowerowe, czy nordic walking. Dziś ich przeprowadzenie nie było możliwe. W inauguracji wzięły udział liczne grupy z Mokrska i Wielunia oraz ponad 200 osób z Praszki.

Galeria zdjęć już teraz do obejrzenia na naszym Facebooku.


Posłuchaj relacji:




REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA