Ekolada 2014 za nami. W szkole w Bieniądzicach królowały dziś smaki i zapachy wiosny (galeria zdjęć)

   Siedem trzyosobowych drużyn reprezentujących szkoły podstawowe z gminy Wieluń uczestniczyło w Ekoladzie 2014. W imprezie zorganizowanej przez Szkołę Podstawową w Bieniądzicach w ten sposób podsumowano działania realizowane przez łódzki oddział Agencji Rynku Rolnego, czyli programy „Owoce w szkole” i „Szklanka Mleka”. Nic więc dziwnego, że przygotowane przez uczniów kanapki i sałatki były nie tylko zdrowe, ale i pachniały i smakowały prawdziwą wiosną. Dyrektorka Szkoły Podstawowej im. Władysława Bełzy w Bieniądzicach, Elżbieta Ranoszek podkreślała, że w tym roku została zmieniona formuła imprezy:
    - W tym roku zmieniliśmy formułę Ekolady. Na życzenie szkół zrobiliśmy to w formie warsztatowej. Przybyły do nas wszystkie szkoły z gminy Wieluń. Dzieci świetnie się spisują w roli kucharzy. Mają do dyspozycji wiosenne produkty. Robią z nich potrawy i kanapki według własnych pomysłów i przepisów. Myślę, że są zadowolone. Te programy realizowane przez Agencję Rynku Rolnego są bardzo dobre, bo uczą prawidłowych nawyków żywieniowych. Gościliśmy dzisiaj przedstawiciela Agencji z Łodzi i bardzo dziękujemy dyrektorowi ARR w Łodzi, Markowi Mazurowi za nagrody przekazane uczniom. Muszę przyznać, że świetnie rozwija się współpraca z ARR dlatego, że na przyszłość również następne szkoły mogą liczyć na wsparcie w formie nagród. Dzieci korzystają w naszej szkole bardzo chętnie z programu „Owoce i warzywa w szkole”. Są to produkty bardzo świeże i dowożone co tydzień. Są to jabłka, marchew, soki. Uczniowie z klas 1 – 3 naprawdę czekają na kolejną porcję. Jeśli chodzi o zajęcia ruchowe, to nie mamy tu problemu zwolnień lekarskich. Dzieci bardzo chętnie w nich uczestniczą. Nawet w edukacji wczesnoszkolnej mamy wyodrębnione godziny na wychowanie fizyczne. I dzieci nie wyobrażają sobie, żeby tych godzin nie było na sali gimnastycznej. Do Ekolady zgłosiły się w tym roku wszystkie szkoły z gminy Wieluń. Są to trzyosobowe drużyny wraz z opiekunami. Mamy tu 21 uczniów.
   Opiekunka reprezentacji Szkoły Podstawowej nr 4 w Wieluniu, nauczycielka Elżbieta Klimas podkreślała, że jej ekipa postawiła na twarożek z dodatkami:
    - Przygotowujemy pastę z białego twarożku z kiełkami rzodkiewki i brokuła oraz ziarnami słonecznika i dyni. To jest inwencja twórcza dzieci. Plusem składników przygotowywanych dziś potraw oczywiście jest moc witamin i zgodność z piramidą żywieniową. Na pewno jest to też dietetyczne, bo są to same warzywa i owoce. Oczywiście jest tu też trochę tłuszczu ale w odpowiednich ilościach. Jest sporo witamin. Przypomnę, że witamina D3 jest w maśle, którego używają dzieci dziś do smarowania pieczywa.
   Uczniowie przede wszystkim przygotowywali potrawy i kanapki kierując się pewnymi zasadami, które zdradził nam Szymon Mielczarek z klasy 4a ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Wieluniu:
    - Używam produktów do kanapek i sałatek zgodnie z piramidą żywieniową i w ten sposób przekazuję dużo witamin. Na samym dole piramidy jest pieczywo pełnoziarniste, kasze, ziemniaki, makarony, takie bardziej zdrowe rzeczy. W domu też przygotowuję jedzenie szczególnie wtedy gdy mama jest długo w pracy i przychodzi po 16-tej. Robię wtedy np. rosół lub naleśniki. Do zrobienia rosołu potrzebuję dwie ćwiartki kurczaka, przyprawy, warzywa i makaron.
   Jedynym nauczycielem, który bronił honoru mężczyzn podczas Ekolady był Zdzisław Sikorski ze Szkoły Podstawowej w Rudzie:
    - Staram się jak mogę pomóc dziewczynom. Myślę, że jakoś nam się to uda. Robimy sałatkę grecką. Myślę, że z dobrym skutkiem. Staramy się tak robić te potrawy, aby nie przedawkować później z jedzeniem. Nie wiem, czy zdołam dziewczynom odpowiednio pomóc na tyle, żeby wynik był bardzo dobry lub wzorowy. Ale na dobry z plusem to jestem tego pewny. Jestem dziś tylko jedynym mężczyznom, bo jednak zawód nauczyciela jest sfeminizowany. Zdecydowana większość nauczycieli to kobiety w związku z czym tu jest większość kobiet jako opiekunów poszczególnych reprezentacji szkół. Ja akurat jestem sam na placu boju. Staram się jednak i robię co mogę, żeby jakoś dorównać kobietom.
   Norbert Spychała reprezentujący Szkołę Podstawową im. Komisji Edukacji Narodowej w Kurowie nie krępował się tego, że podczas Ekolady pracował w kucharskim fartuchu:
    - Na co dzień nie chodzę w kuchni w takim fartuchu, ale często mamie pomagam przy gotowaniu. Lubię gotować. Z mamą robię różne sałatki, czasem pomagam przygotować pizzę. Lubię też jeść kanapki z warzywami. Smakują mi. Lubię kanapki z sałatą i żółtym serem oraz ogórkiem kiszonym. Dzisiaj przygotowaliśmy kanapki z twarożkiem. Zrobiliśmy również sałatkę z tuńczykiem i sałatą.
   Z kolei część uczniów miała problem ze wskazaniem swojej ulubionej sałatki. Tak było np. w przypadku Agnieszki Stasiak ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Wieluniu:
    - Będziemy mieli trzy sałatki oraz talerz z przekąskami. Do tego podamy też kanapki. Pomagała nam trochę nasza nauczycielka dlatego zrobiliśmy tak dużo w tak krótkim czasie. Ja dzisiaj kroiłam i obierałam ogórka i rzodkiewkę. A także przygotowywałam winogrona do sałatek. Myślę, że wszystkim smakowało. Jeśli chodzi o sałatki, to trudno mi wskazać ulubioną. Z pewnością musi być warzywna, żeby byłą tam cebula i same zdrowe rzeczy. Jeśli chodzi o mięso to nie może być przetłuszczone tylko chude. Lubię też pić mleko.
   Katarzyna Frysiak ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Wieluniu podkreślała, że tajnikiem dobrego smaku przygotowanej przez jej drużynę sałatki jest tuńczyk:
    - Mamy sałatkę warzywną z tuńczykiem i kanapki. Te kanapki są bardzo pyszne, bo niektóre są z pastą jajeczną, a inne są z sałatą, szynką i innymi dodatkami. Tuńczyka dodałyśmy do sałatki, bo jest dietetyczny ma dużo wartości odżywczych a do tego ma specyficzny smak. W domu często pomagam robić mamie różne potrawy, ale najczęściej chyba pomagam przy sprzątaniu. Jeśli chodzi o jedzenie to nie jestem wybredna. Może znajdzie się parę rzeczy, za którymi nie przepadam.
   Reprezentująca Szkołę Podstawową w Sieńcu, Agnieszka Szymańska podkreślała, że ich potrawy są bardzo zdrowe i dietetyczne:
    - Przygotowaliśmy sałatkę warzywną głównie z kapusty pekińskiej i papryki. Są też dwa talerze pysznych kanapek. Zużyliśmy do tego bardzo dużo różnych zdrowych warzyw takich jak np. pomidory, ogórki i rzodkiewki. Jeśli chodzi o zmywanie naczyń to nie lubię tego robić dlatego teraz posprzątamy to razem wszyscy, bo wiem, że mało kto za tym przepada.
   Ilona Torchała ze Szkoły Podstawowej w Masłowicach nie ukrywała, że również nie lubi zmywać naczyń:
    - Nasza drużyna przygotowała dzisiaj pastę jajeczną ze szczypiorkiem. Później zrobiłyśmy surówkę z kapusty pekińskiej i z selera. Udekorowałyśmy to papryką. Na końcach czerwonej papryki położyliśmy żółtą paprykę oraz rzodkiewkę i uzyskałyśmy ciekawy efekt. Zrobiłyśmy też kanapki. Na trzech z nich zrobiłyśmy takie buźki. Wykonaliśmy to tak jak sobie wcześniej zaplanowaliśmy. Teraz już jest po konkursie i na pewno ja nie pozmywam naczyń bo nienawidzę tego robić. Mam nadzieję, że zrobi to jedna z moich koleżanek.
   Całość oceniała Pani Wiosna, w której rolę i w ukwiecony kolorowy strój wcieliła się Izabela Stachulec, wychowawczyni trzeciej klasy w SP w Bieniądzicach:
    - Zapachy są tutaj niesamowite. Praca wre. Pani Wiosna robi się głodna i myślę, że za tym pójdzie też jutro lepsza pogoda i temperatura wzrośnie do plus 18 stopni. Jestem zachwycona i teraz to po prostu już nie ma odporu. Zima musi sobie iść po prostu daleko, daleko na biegun a wiosna musi zawitać na dobre. Wdrażamy cały czas programy typu „Owoce w szkole”, „Szklanka mleka”, „Trzymaj formę”. Stawiamy na zdrowe odżywianie się dzieci i młodzieży. Bo to nie chodzi o to, żeby to było takie jednorazowe raz do roku. Wymaga to jednak systematycznej pracy, żeby to dawało efekty i rosły nam nowe zdrowe pokolenia. Myślę, że nasze nawyki żywieniowe zmieniają się i idziemy w dobrym kierunku. Jednakże jest jeszcze dużo do zrobienia. Stąd są m.in. takie akcje, spotkania i warsztaty. Trzeba pokazywać i promować wszystko to co zdrowe, co nasze i przede wszystkim polskie. Kolorowe, zdrowe i pachnące jedzenie z pewnością cieszy. Myślę, że to zachęci również młodzież i dzieci i przekona do zdrowego trybu życia. Wszystkie grupy pracują dzisiaj na jednym poziomie, na wysokich obrotach i dzisiaj będzie jedno pierwsze miejsce dla wszystkich uczestników Ekolady. Wszystkie sałatki i kanapki są piękne, estetyczne, kolorowe i zdrowe. Pachnie na każdym stole także ciężko byłoby wyłonić zwycięzcę a tak jak mówiłam jest warzywo, jest owoc i to jest to zwycięstwo, o które nam dzisiaj chodzi. Tu nie ma dzisiaj konkurencji, wszyscy są zwycięzcami.
   A kolejna edycja Ekolady już za rok. Czekamy na nią... z apetytem nie zapominając oczywiście o piramidzie żywienia.

Posłuchaj relacji z Ekolady 2014:



REDAKCJA PORTALU radiozw.com.pl NIE ODPOWIADA
ZA TREŚĆ KOMENTARZY ZAMIESZCZANYCH PRZEZ INTERNAUTÓW

REKLAMA